Recenzje

rodzina z dziećmi, Warszawa

Chcieliśmy pojechać na szybki urlop i uznaliśmy że Kaliningrad to miejsce gdzie szybko możemy dojechać, zwiedzić coś zupełnie innego i w niedzielę wieczorem znów być w domu. Hotel w którym spaliśmy jest trochę oddalony od centrum miasta dlatego wyjście na spacer było trochę trudne.

Krystyna, Olsztyn, sierpień 2013

Po tym jak wprowadzono Mały Ruch Graniczny postanowiłyśmy z koleżanką pojechać do Kaliningradu i sprawdzć jak wygląda ten nasz wschodni sąsiad. Ludzie w Olsztynie raczej nie są zainteresowani podróżami w tamtą stronę, uznałyśmy więc, że będzie to idealna okazja i nie spotkamy żadnych Polaków.

Zespół Elektroników, Warszawa, lipiec 2013

Kiedyś jeździliśmy do Rosji na handel a teraz, postanowiliśmy że pojedziemy z chłopakami powędkować i trochę odpoczać. Po południu w piątek wsiedliśmy do autokaru, który zawiózł nas do Kaliningradu.

Michał z Gdańska

Pierwszy raz przyjechaliśmy do Kaliningradu w 2012 roku po wprowadzeniu Małego Ruchu Granicznego. Dzięki karcie MRG mogliśmy spokojnie przyjechać do Kalinigradu ale bez znajomości języka trudno było się zorientować w tym co ciekawego można zobaczyć w Kaliningradzie...